Przejdź do głównej zawartości

Bliżej natury...

Do tej pory nie zastanawiałam się choć na chwilę, by zmienić absolutnie wszystkie kosmetyki na te bardziej naturalne. Ostatnio powiedziałam sobie: tak! może warto spróbować... jeśli mi się nie uda, będę dalej używać tej chemii, która jest niemalże we wszystkich kosmetykach drogeryjnych.
Nie mogę narzekać na kosmetyki, które kupuję w drogeriach, raczej kupuję sprawdzone, czytam o nich masę opinii, nie kupuję czegoś co mogło by mi zaszkodzić. Natomiast chciała bym, żeby kupując te produkty, było widać piorunujący efekt działania, "żeby coś z moją skórą się działo", nie żeby tylko upiększały chwilowo. Potrzebuję czegoś więcej !☺Oczywiście kosmetyki to nie wszystko, ważna jest również dieta, której każdy powinien przestrzegać.



Tej zimy mam wysuszoną skórę twarzy, wygląda na zmęczoną, bez energii... taka skóra dodaje lat...a chyba nikt tego nie chce!☺☺☺I właśnie dlatego zdecydowałam się na testowanie na własnej skórze naturalnych kosmetyków...Trwa to dopiero kilka dni, ale już widzę różnicę w stanie skóry. Oby tak dalej, może całkiem się przekonam.



Żegnam się powoli ze stertą produktów drogeryjnych, jak na razie nie sprawia mi to problemu, zobaczymy jak będzie przy makijażu.☺( zresztą nie ma się co martwić, kosmetyki do makijażu też są na bazie naturalnej). 





Wszystko się okaże...mam nadzieję, że po miesiącu już będę wiedzieć jak moja skóra reaguje na kosmetyki naturalne.
Bardzo powoli będę dawać swojej skórze do testowania wszelkie nowości, na początek zajmę się skórą twarzy.









Jesteście za naturalnymi kosmetykami ? 

Jakie sklepy polecacie, gdzie można kupić świetne i nie mega drogie kosmetyki naturalne? 

Czy łatwo Wam było odrzucić kosmetyki drogeryjne i przejść na naturę ?



Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Stanowcze NIE dla MylaQ 2 w 1

Ostatnio na szybko szukałam bazy i topu do hybrydy. Wstąpiłam do pierwszej lepszej drogerii, był to sklep Hebe. Polecono mi firmę MylaQ baza i top w jednej buteleczce, ponoć jakaś nowość i fajnie się sprzedaje... no cóż może i fajnie się sprzedaje, ale teraz już wiem, że fajnie i szybko się też oddaje ☺. Nigdy nie miałam 2 w 1 bazy i topu, ale myślę sobie spróbuję, akurat miałam dwie koleżanki, które chciały, żebym im zrobiła manicure hybrydowy. MylaQ 2 w 1 Zaczęłam robić koleżance manicure.....nałożyłam jedną warstwę z buteleczki jako bazę pod lakier....ok! Nakładając lakier, zaczęło mi się wszystko zlewać, ale myślę...spokojnie....może to z lakierem jest coś nie tak, wyrównałam jakimś cudem, włożyłam pod lampę. Wiadomo kolor jakoś tam zawsze się klei mimo wysuszenia....więc nałożyłam drugą warstwę.... Znów musiałam się usilnie namalować by to wszystko wyrównać, zanim spłynie. . . ok! Nawet ładnie wyszło. I przychodzi końcowy efekt....- pora nakładania topu. nał...

Włoskie Perfumy- Tesori J'Oriente

Tesori J'Oriente to piękne włoskie perfumy, olej tsubaki i piwonii . Dla wyjaśnienia olej tsubaki- to olej tłoczony z nasion kamelii japońskiej czyli krzewu herbacianego.  Perfumy kupiłam kiedyś z ciekawości wąchając zapach, spodobał mi się strasznie, dlatego, że ja uwielbiam mocne perfumy. W perfumach najtrwalsza nuta to kwiat piwonii, który czuć przez cały czas. Jednak ja czuję w nich też lekko kwiat róży.  Naprawdę świetne nuty! Zapach utrzymuje się dosyć długo, zresztą są tak tanie i lekkie, że zawsze można się dopsikać ☺☺, nosząc perfumy w torebce. Perfumy wydane w 2015 r. Pakowane są w małe buteleczki 100 ml, cena w granicy 15-20 zł. Za taką cenę te perfumy robią furrorę wśród zapachów. Kupione w sklepie Hebe. A u Was gościł ten piękny zapach ? 

Pielęgnica- włosy stają się aksamitne i odżywione...

Każda z Nas chce mieć piękne i zdrowe włosy. Niestety u większości kobiet nastaje taki moment,że włosy stają się zniszczone w skutek farbowania, prostowania, modelowania i wielu innych przyczyn. Wtedy robimy wszystko by im pomóc, by je zregenerować i odżywić.  Moje włosy już chyba przeżyły wszystko ☺☺ Był czas kiedy eksperymentowałam z nimi non stop,wtedy były jeszcze gęste i długie. Ciężko było choć połowę z tej gęstości odzyskać, do tej pory się męczę by jakoś wyglądały.  Ostatnie farbowanie ponad rok temu, pragnę zejść z koloru stopniowo, gdyż nie lubię krótkich włosów i chyba bym się zapłakała jakbym obcięła więcej☺.  Dziś skusiłam się na drugi zabieg z zastosowaniem pielęgnicy do włosów. Fryzjerka gdy mi pokazała to urządzenie, wystraszyłam się mówiąc: o nieeee! wygląda jak prostownica! ☺ Faktycznie pielęgnica do włosów wygląda identycznie jak prostownica, ale działanie ma wprost odwracalne do niej.☺ Pielęgnica jak sama nazwa wskazu...